Archiwa tagu: iversen

IVERSEN Z KLOCKÓW LEGO

Dwie konkurencje, trzy upadki – na więcej nie będzie okazji. Emil Iversen, największa „gapa” mistrzostw w Lahti, wraca do domu.

Pierwszy zdarzył się w półfinale sprintu – konsekwencje poniósł tylko sam zainteresowany. Drugi w sprincie drużynowym jeszcze bez najmniejszych, Iversen szybko się podniósł, stawka nie zdarzyła odjechać. Trzeci wywołał burze, która trwa już tydzień i nie skończy się przed ostatnim dniem mistrzostw.



Iversen złapał zająca, a Finowie zgubili złoto. Na marginesie dobrze, ze Norweg przy okazji złamał kij, bo wprawiony w wywrotkach zdarzył się pozbierać przed Niskanenem, wiec gospodarzom mógł odjechać nawet brązowy krążek.

Po tym wszystkim Iversen publicznie się kajał, przepraszał, mówił, że chce jak najszybciej wyjechać z Lahti, że wstyd, że hańba, że już nie chce biegać na mistrzostwach. Wieczorem pojawił się w studio NRK, gdzie przejechał się po nim gospodarz programu Atle Bjurstrom (w jednej z internetowych ankiet 83% internautów uznało, ze dziennikarz przesadził). Cala rozmowa (od 28 minuty)
https://tv.nrk.no/serie/ski-vm/MSPO45006417/26-02-2017

Emil natychmiast chciał wracać do Norwegii, podobno zmienił zdanie po rozmowie z mama. Poza tym trener kadry – Tor Arne Hetland jasno stwierdził, ze nikt nie wraca do domu, zanim wybierze czwórkę do sztafety (3 marca).

Koniec aktu pierwszego.

Drugi zaczął się kiedy Hetland wybrał skład do startu na 15 km ze startem interwałowym – bez Iversena. To przelało czarę goryczy, biegacz spakował manatki i wyjechał. Petter Northug, hotelowy współlokator Iversena, skomentował dosadnie – To skandal!

Skandal, że Iversen nie został powołany do biegu na 15 km. – Emil powinien wystartować, w tym sezonie jest drugim najlepszym Norwegiem na dystansach klasykiem. Zasłużył na to – powiedział Northug w rozmowie z Dagbladet.

Northug aktualnie nie przebywa w Lahti, po 5. Miejscu w sprincie wyjechał do Norwegii, wróci na finał mistrzostw – sztafety i 50-cio kilometrowy maraton. Pewnie dlatego nie zauważył, ze Iversen rozsypał się jak klocki lego w pokoju mojej córki. Po kilku dniach od upadku pozbierał się, stwierdził, ze jednak chciałby pobiec jeszcze na mistrzostwach, ale już było za późno – Hetland nie postawił na zawodnika, który w wyjątkowo dziecinny sposób reaguje na porażki.

Koniec aktu drugiego.

Akt trzeci – po powrocie Northuga do Lahti.

PS. Fiński komentator – Ansi Kukkonen za upadek wini Ivo Niskanena. – Miał lepsze narty, większa prędkość. Powinien wyprzedzać po zewnętrznej, miał tam dużo miejsca. Czemu tego nie zrobił? To był duży błąd. 65 lat oglądam biegi, i nigdy nie widziałem, żeby ktoś dal się wyprzedzić po wewnętrznej. Niskanen powinien to wiedzieć, to on, a nie Emil popełnił błąd – uslyszal od Fina reporte Dagbladet. Iversen i Klæbo wielokrotnie powtarzali przed sprintem drużynowym – Nie puszczamy nikogo po wewnętrznej!    

ZRODLA: Dagbladet, Trønder Avisa, NRK, Nettavisen.no