Archiwa kategorii: BIATHLON

NARCIARZE ZASZACHOWANI NA GALI MISTRZÓW SPORTU. SUKCES BIATHLONISTÓW

(print screen NRK)

Ceremonia wręczenia nagród najlepszym norweskim sportowcom za 2013 rok należała do Magnusa Carlsena. Szachowy mistrz świata odebrał trzy statuetki, w tym tę najbardziej prestiżową dla sportowca roku w głosowaniu kibiców. Czytaj dalej

SZACHISTA LEPSZY OD NARCIARZY. MAGNUS CARLSEN OSOBOWOŚCIĄ ROKU

Szachowy mistrz świata Magnus Carlsen sportową osobowością 2013 roku – uznali członkowie Norweskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy Sportowych (NSF). Nagroda przyznawana jest od 1948 roku, po raz pierwszy zdobył ją szachista. Czytaj dalej

OŚLEPIAJĄCA BIEL POŚLADKÓW. FAUX PAS FRANCUSKICH REALIZATORÓW (WIDEO)

print screem VG

Johannes Thingnes Boe to absolutny bohater minionego weekendu. Norweg odniósł dwa indywidualne zwycięstwa biathlonowego PŚ we francuskim Annecy. Jednak jego wyczyn sportowy przyćmił wyczyn realizatora zawodów.

Czytaj dalej

ROSYJSKI KOMENTATOR ŚPIEWA W NRK (WIDEO)

Wyjątkowo oryginalny sposób komentarza jest znakiem rozpoznawczym biathlonowo/kolarskiego tandemu Eurosportu – Krzysztofa Wyrzykowskiego i Tomasza Jarońskiego. Rosyjskim odpowiednikiem „naszego” duetu jest Dmitrij Guberniew. I choć komentator Rasija-2 jest singlistą, to ma jeszcze bardziej wyrazisty styl. Kamera NRK podpatrywała Rosjanina na inaugurację biathlonowego PŚ w Oestersund.

Czytaj dalej

LIV GRETE PODNOSI RĘKĘ NA RAPHAELA (WIDEO)

DAGBLADET: Biathlonowe małżeństwo Francuza Raphaela Poiree i Norweżki Liv Grete Skjelbreid Poiree przez wiele lat uchodziło za idealne. W lipcu para niespodziewanie ogłosiła separację. Oboje zapewniają, że pozostają przyjaciółmi, choć poczucie humoru mają zgoła odmienne. Może to było powodem rozstania? – zastanawiają się dziennikarze Dagbladet.
Czytaj dalej

OSTATNIE TCHNIENIE BJØRNDALENA?

Ole Einar Bjørdalen w norweskiej reprezentacji jest nieprzerwanie od 1989 roku. W tym czasie rywalizacja o miejsce w biathlonowej sztafecie nigdy nie była tak ogromna. Na cztery miejsca jest aż sześciu chętnych.

Dwa zarezerwowane są dla Emila Hegle Svendsena i Tarjeia Bø. O pozostałe Bjørndalen powalczy z Henrikiem L’Abée-Lundem i dwójką młodych wilków – 20-letnim Johannesem Thingnesem Bø i rok starszym Vetle Sjåstadem Christiansen.

Niewiele można im zarzucić. Są piekielnie dobrzy i już mają sporo doświadczenia – odpowiedział  Bjørndalen na pytanie czego może nauczyć młodszych kolegów.

Ostatni miesiąc Ole Einar spędził poza kadrą. Gdy pozostali trenowali we Francji, on pojechał w wysokie góry północnych Włoszech. Do drużyny dołączył w poniedziałek. Trener reprezentacji Espen Nordby Andersen uważa, że 39-latek jest w o wiele lepszej formie, niż w ubiegłym sezonie – najgorszym od blisko dwóch dekad. Oby miał rację. „Królowi Biathlonu” nie wypada schodzić poniżej pewnego poziomu.

KRÓL JEST NAGI?

22. miejsce w pucharowej klasyfikacji sezonu 2012/2013 martwi ogromne grono jego wiernych kibiców. Na domiar złego niedawno świat obiegła informacja, że  nie stawił się na kontroli antydopingowej. Kiedy inspektorzy WADA przyjechali zbadać go w austriackim Obertillach nie było po nim śladu. Biathlonista słynący z  perfekcjonizmu tłumaczył się… niechlujstwem. Zapomniał zgłosić, że zmienił plany i w tym czasie był w Oslo. Zdarzyło mu się to po raz pierwszy, więc obyło się bez konsekwencji, ale czerwona lampka została zapalona. Umykający czas popycha do aktu desperacji?

Między debiutującym w pierwszej reprezentacji Christiansem a Bjørndalenem jest 18 lat różnicy. Kiedy Ole Einar po raz pierwszy stawał na podium PŚ Christiansen miał zaledwie 2,5 roku. Mimo, że są przedstawicielami dwóch różnych pokoleń, zapewniają, że znajdują wspólny język. Jednak o jakimkolwiek respekcie nie ma mowy.  

Może wymagam od siebie zbyt wiele, ale wierzę, że mogę osiągnąć cel. A w tym sezonie mam tylko jeden – start w olimpijskiej sztafecie – mówi Vetledalen Sjåstad Christiansen.

W podobnym tonie wypowiada się Johannes Bø (podobno jeszcze większy talent niż jego starszy brat Tarjei). Era Bjørndalena nieuchronnie zmierza ku końcowi.

KONIEC GIGANTOMANII. OSLO PEWNE IGRZYSK W 2022

AFTENPOSTEN: Po tym jak Szwajcarzy i Niemcy zadecydowali w referendum, że nie wezmą udziału w wyścigu o organizację zimowych igrzysk olimpijskich w 2022 roku, Oslo jest największym faworytem. Norwegowie nie widzą wśród rywali poważnych konkurentów.

Uważałem, że pokonanie Davos będzie największym wyzwaniem. Mocne wydawało się Monachium. Aktualnie nie widzę lepszej kandydatury od Oslo. Powinniśmy poradzić sobie z pozostałymi miastami – sądzi norweski członek MKOL Gerhard Heiberg.

Oprócz stolicy Norwegii o organizację powalczą Kraków/Jasna, Pekin, Lwów i Ałmaty. Po odpadnięciu Davos i Monachium, swoją szansę zwietrzyli Szwedzi, w ostatniej chwili zapowiadając zgłoszenie Sztokholmu.

Heiberg był szefem komitetu organizacyjnego igrzysk w Lillehammer w 1994 roku. Kiedy dowiedział się, że najwięksi rywale powiedzieli “pass” poczuł radość i ulgę. Potem przyszła refleksja. – MKOL gdzieś popełnił błąd skoro dwa kraje z tak bogatą tradycją sportów zimowych i stabilną gospodarką nie chcą igrzysk. Wydaje mi się, że głosujący w referendum przestraszyli się gigantomanii. Igrzyska w Soczi będą kosztować ponad 50 miliardów dolarów! Będą za drogie i zbyt rozbuchane. Oslo udowodni, że można je zorganizować rozsądnie, bez przesadnej pompy, za to z wielkim entuzjazmem.

Według Norwegów trzy czekające nas igrzyska (Soczi 2014, Rio de Janeiro 2016 i Pyeongchang 2018) będą „igrzyskami eksperymentów”.  Niezależnie od ich powodzenia, MKOL w kolejnych latach nie będzie ryzykował – czego dowodem jest powierzenie Tokio imprezy w 2020 roku. Spośród zgłoszonych kandydatów na gospodarzy igrzysk w 2022 roku, tylko Oslo i Pekin gwarantują perfekcyjne przygotowania oraz najwyższy poziom organizacyjny. Jednak szanse Chińczyków są minimalne. W 2008 roku gościli letnie zmagania, a poza tym czas, aby impreza wróciła do Europy. Rozwiązanie zagadki 31 lipca 2015 roku na sesji MKOL w Kuala Lumpur.


KLASYK NA OTWARCIE W SJUSJØEN

 

BERGENS TIDENDE: Pojedynki Emila Hegle Svendsena z Martinem Furcadem urastają do biathlonowych klasyków na marę rywalizacji Ole Einar Bjørndalen z Raphaël Poirée. Pierwsze tegoroczne starcie Norwega z Francuzem już w następny weekend w Sjusjøen, gdzie odbędzie się tradycyjne otwarcie biathlonowego sezonu.

Ważna informacja dla kibiców – wstęp na wszystkie konkurencje jest bezpłatny. Niestety nie wystąpią nasi reprezentanci, którzy do sezonu przygotowują się w Szwecji, ale będzie kogo oklaskiwać. Oprócz Norwegów i Francuzów (oprócz Martina w składzie jest Simon Furcade i Alexis Buef), swój przyjazd zapowiedzieli Rosjanie (kadra A i B), Ukraińcy i Austriacy.

Dla większości norweskich biathlonistów zawody będą jednocześnie kwalifikacją do pierwszych trzech pucharowych startów. W Ostersund, Hochfilzen i Annecy-Le Grand Bornand na pewno wystąpią: Tora Berger, Synnøve Solemdal, Ole Einar Bjørndalen, Tarjei Bø, Henrik L’Abée-Lund i Emil Hegle Svendsen. Nazwiska pozostałych poznamy po zawodach w Sjusjøen.

- Mamy za sobą długi i cięzki okres przygotowań. Jestem bardzo ciekaw jak zawodnicy wypadną na tle biathlonistów z innych krajów. Kiedy wszyscy staną na starcie żarty się skończą – przyznał dyrektor norweskij kadry Per Arne Botnan.

PROGRAM ZAWODÓW W SJUSOEN

Sobota 16 listopada

09:15 – sprint 5 km chłopców i sprint 4 km dziewczyn
11:30 – sprint kobiet
13:40 – sprint mężczyzn

Niedziela 17 listopada

10:00 – bieg ze startu wspólnego kobiet, grupa B
11:00 – bieg ze startu wspólnego kobiet,grypa A

13:30 – bieg ze startu wspólnego mężczyzn, grupa B
14:30 – bieg ze startu wspólnego mężczyzn, grupa A

Więcej na stronie internetowej Bergens Tidende.

 

NORWEGOWIE Z WŁASNĄ OCHRONĄ W SOCZI

– Jedziemy do wyjątkowo gorącego miejsca, ale Olympiatoppen ma wszystko pod kontrolą – przyznał trener norweskich skoczków narciarskich Alexander Stöckl.

Olympiatoppen do komórka Norweskiego Komitetu Olimpijskiego odpowiedzialna za szkolenie sportowej elity. Organizacja współpracuje z policyjną służbą ochrony (PST), której kilku funkcjonariuszy poleci z norweską kadrą do Soczi. Olympiatoppen i PST w październiku zorganizowała specjalne szkolenie. Przećwiczono warianty zachowań na wypadek eksplozji bomby lub porwania jednego ze sportowców.

Żródło: norweska agencja informacyjna – Norsk Telegrambyrå