KOWALCZYK INSPIRACJĄ DLA WENG

(print screen Nettavisen)

Haidi Weng po raz kolejny spisuje się poniżej swoich olbrzymich możliwości na początku sezonu. Jednak zapowiada, że po Nowym Roku będzie obrzydliwie szybka… tak jak Justyna Kowalczyk.

Chciałam być bliżej czołówki na początku sezonu. Nie chodzi mi o lepsze miejsca, ale o stratę czasową – przyznała Norweżka, która Ruka Triple zakończyła na 9. miejscu, a na 10 km w Lillehammer była 6., choć straciła aż o minutę i sześć sekund do Justyny Kowalczyk.

To spora różnica, ale to wszystko przez biegaczkę, która zdetronizowała wszystkich. Czapki z głów przed Polką. Jestem jednak dobrej myśli, też stać mnie na obrzydliwie szybkie bieganie. Od stycznia będę mocna – uspokaja swoich kibiców Weng.

Norweżkę do ciężkiej pracy motywuje widok Justyny Kowalczyk biegnącej w tempie pociągu ekspresowego.

Mam nadzieję, że nie będzie jeszcze szybsza, już jest jak błyskawica. Kiedy mijała mnie na trasie „dziesiątki” w Lillehammer miałam wrażenie, że biegnie sprint. Dobrze zdać sobie sprawę, że możliwe jest osiągnięcie, aż takiej formy.

źródło Nettavisen

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>